RECENZJA: Himalaje na czterech łapach

Kiedy dowiedziałam się, że Agata Włodarczyk pisze książkę o himalajskiej wyprawie Watahy, bardzo się ucieszyłam. Ale przyznam, że pomyślałam jednocześnie, że ja sama pewnie już nic, nowego się z tej książki nie dowiem. W końcu śledziłam na bieżąco bloga, byłam na spotkaniach, sama pisałam o tej podróży. Ktoś z Was ma takie same myśli? Jeśli tak, tym bardziej sięgnijcie po tę lekturę. Będziecie pozytywnie zaskoczeni. Gwarantuję.