Nasze podróże: DOG ORIENT PO RAZ DRUGI CZYLI JAK WYMĘCZYŁAM SWOJEGO PSA

Pomieszanie z poplątaniem na starcie (fot. A. Baczyńska-Kopeć) Myślicie, że psa takiego jak husky, nie da się zmęczyć? No to opowiem Wam, jak tego dokonałam i potem w ramach rekompensaty zrobiłam Flice porządny, psi masaż… Zawody, które odbyły się 16 lutego w łódzkim Lesie Łagiewnickim były drugimi z tegorocznego cyklu Dog Orient. Dla nas jednocześnie drugimi,…