Sezon zaprzęgowy zaczął się w Łodzi

Niedzielne zawody były moją i Flicki rocznicą. Rocznicą momentu, w którym ona pokazała, że do takiego biegania jest stworzona, a ja postanowiłam, że mój kolejny biegowy rok podporządkuję przygotowaniom do canicrossowej jesieni. O tym naszym nagłym zauroczeniu pisałam TU. Dziś czas na pierwsze podsumowanie. Pierwsze, bo w końcu sezon dopiero się zaczął. Na początek musze…

Canicross – ALFABET

Motyle w brzuchu trzepoczą coraz mocniej, bo już za chwilę rozpoczyna się sezon startowy w psich zaprzęgach. Czyli również w canicrossie. Postanowiłam przygotować dla Was małą ściągę – gdzie można wystartować i co trzeba wiedzieć. To miniprzewodnik dla tych, którzy chcieliby spróbować swoich sił, a nie bardzo wiedzą, gdzie szukać zawodów, a jeśli już znajdą……

Moim zdaniem: Dlaczego biegacze nie lubią psów

Zanim zaczęłam biegać z psem, zanim w ogóle pies pojawił się w moim życiu – biegałam. Na różnych etapach życia mniej lub bardzie intensywnie. I zawsze widok zbliżającego się do mnie psa powodował paraliżujący strach. Najpierw scenka z dzisiejszego poranka. Piękne słońce, na parkowych alejkach mnóstwo biegaczy i mnóstwo psiarzy. Biegnie pan. Z naprzeciwka idzie…